W obronie wypędzonych Polaków

Zagrożenie ziem zachodnich Polski wobec niemieckich roszczeń, szczególnie nasilających się po akcesji do Unii Europejskiej, oraz odwlekana sprawa tzw. odszkodowań zabużańskich to - zdaniem Kresowian - najpilniejsze sprawy wymagające szybkiego rozwiązania. O tych problemach rozmawiali uczestnicy dwudniowego X Światowego Zjazdu Kresowian.

Odbywający się w Bytomiu i na Jasnej Górze jubileuszowy zjazd i pielgrzymka Kresowian zgromadziły rodaków wygnanych niegdyś z Kresów Wschodnich, a dziś rozrzuconych po całym świecie. Uczestnicy zjazdu dyskutowali o problemach Kresowian i sposobach ich rozwiązania.

Przedstawili także nową organizację mającą połączyć działania wszystkich Kresowian. - Nasza kresowa rodzina rozbudowuje się, rośnie, wbrew tym wszystkim przepowiedniom, że po odejściu tych Kresowian, którzy są świadkami i dowodzą swego rodowodu, sprawy kresowe upadną. Nic bardziej fałszywego - mówił mec Jan Skalski, prezes Światowego Kongresu Kresowian. Celem Związku Wypędzonych z Kresów Wschodnich RP, który stał się organizacją członkowską ŚKK, jest szerzenie prawdy o losach dawnych i obecnych mieszkańców tamtych terenów, o wygnaniu Polaków, o czystkach etnicznych, o ludobójstwie dokonanym ba obywatelach II RP. Zadaniem tej organizacji jest również propagowanie wiedzy na temat zawłaszczenia przez okupantów majątku państwa polskiego, jego dóbr kulturalnych, a także dorobku narodowego. Związek będzie mówił też o roszczeniach ze strony Niemców oraz występował w interesie Zabużan. Są dowody na to, że sądy fałszują zapisy ksiąg wieczystych, a w starostwach "poprawiane" są księgi geodezyjne. Tym samym na wykazach właścicieli pojawiają się osoby nigdy niezwiązane z danym terenem. Takie zdarzenia miały miejsce np. na Opolszczyźnie.

Jak podkreślają Kresowianie, od 1944 roku aż po dziś są poniewierani i traktowani jako drugorzędni obywatele państwa. Dzieje się tak, gdyż obecne władze to spadkobiercy rządzących Polską po II wojnie światowej, niedbający o dobro naszej Ojczyzny i obywateli Polski.

W tej tak trudnej sytuacji owocami X Światowego Zjazdu Kresowian stały się uchwały wyznaczające kierunek działań ludzi tego środowiska. Znaczna ich część bezpośrednio wiąże się z działalnością związku i mówi o wspólnych działaniach organizacji zrzeszających Kresowian.

Zjazd to nie tylko dyskusja i okazja do spotkania Kresowian, to także czas podziękowania ludziom dobrej woli oraz czas modlitwy. W tym roku nagrody ŚKK "Optime Merentibus Proximis", przyznawane osobom oddanym sprawie bliźnich, odebrali Gabriela Horzela-Szubińska, prezes Śląskiego Dzwonu Nadziei, oraz prof. dr Henryk Stroński, prezes Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Tarnopolskiej. 

2007-05-18 03:12:42


WsteczW góręStrona startowaMapa serwisuKontakt