Newsletter
Jeśli chcesz otrzymywać pocztą aktualności, zapisz się na listę mailingową.

Twój adres e-mail:

Jesteś naszym 2485935 gościem
od 13-05-2007

Nowe publikacje

Lwowska Fala z dnia: 2016-08-14 08:10:00
Księga Gości: Maria Konopko pisze...
Spotkania w Centrum Kresowym – Bytom ul. St. Moniuszki 13, tel. +48 32 281-51-51
Artykuły i listy: Do Pana Posła Pawła Zalewskiego!


Aktualności

Na stronie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych...

Na stronie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie udostępniono listę leśników, którzy ponieśli śmierć w latach 1938-1949 na terenach Rzeszowszczyzny i Małopolski Wschodniej (woj. lwowskie, stanisławowskie i tarnopolskie).

"Prezentowana lista leśników ofiar II wojny światowej i okresu prześladowań tuż po jej zakończeniu została sporządzona przez Edwarda Orłowskiego z Nadleśnictwa Komańcza i jest owocem wieloletnich poszukiwań dokonywanych przez autora w archiwach, literaturze oraz w drodze gromadzenia relacji świadków. Badacz leśnych dziejów zadał sobie ogromny trud wyjaśnienia tragedii, które były udziałem ludzi lasu. Leśnicy byli tą grupą zawodową, która mocno ucierpiała w związku z wojną i wydarzeniami bezpośrednio po niej. Lista zawiera obecnie 852 nazwiska.
- Zdaję sobie sprawę, że jest ona niekompletna i zawiera sporo braków – mówi Edward Orłowski. - Dla przykładu okres deportacji leśników z rodzinami przeprowadzony na dużą skalę przez Sowietów i dalsze losy na Syberii czy w Kazachstanie, ze względu brak źródeł, jest niemal pominięty.
Bardzo proszę internautów o uzupełnianie danych i przesyłanie do mnie wszelkich informacji na ten temat, zwłaszcza nazwisk i okoliczności śmierci innych leśników z terenu Małopolski Wschodniej i powojennej Rzeszowszczyzny."

Zainteresowani mogą kierować korespondencję bezpośrednio na adres: edward.orlowski@krosno.lasy.gov.pl
lub komunikować się telefonicznie: 519 345 952 lub 13 46 77 041
http://www.krosno.lasy.gov.pl/documents/149008/17558056/martyrologium+leśników+2013.pdf
www.krosno.lasy.gov.pl

2013-11-15 20:55:40
Mp


Od zaprzyjaznionego 26 Pułku Ułanów Wielkopolskich.

2013-11-09 13:15:42
Mp


XIX SZTAFETA NIEPODLEGŁOŚCI 09 – 11 Listopada 2013

„Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński”
Warszawa 00-270, ul. Krzywe Koło 30/3, tel. (0-22) 635 0671, 506 284 816,
e-mail: wiktor.wegrzyn@rajdkatynski.com www.rajdkatynski.net
Warszawa, 7 listopada 2013 roku

KOMUNIKAT 7/13
Przyjacielu,
11 listopada – ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

Jak od kilku już lat, zostaliśmy zaproszeni przez księdza hm. Dariusza Stańczyka, komendanta Wileńskiego Hufca Maryi, na XIX Sztafetę Niepodległości. W tym roku Sztafeta startuje z Dyneburga i pobiegnie szlakiem cmentarzy legionistów 1919 – 1920, przez Zułów na wileńską Rossę. Szczegółowy program w załączeniu. Można pojechać motocyklem bądź samochodem i dołączyć do sztafety w każdym miejscu. Ponieważ dotychczasowy koordynator motocyklowych wyjazdów do Wilna, Leszek Rysak, po złamaniu ręki, jest ciągle niedysponowany, jedziemy indywidualnie. Motocykliści którzy nie pojadą do Wilna, zbierają się 11 listopada, o godz. 13:00 w kościele Św. Barbary przy ulicy Wspólnej 68 (wjazd od Emilii Plater) w Warszawie, gdzie będzie uroczysta Msza Św. Po Mszy jedziemy na Rondo Romana Dmowskiego i uczestniczymy w MARSZU NIEPODLEGŁOŚCI - Pojedziemy bo KOCHAMY POLSKĘ. Motocykliści pojadą na czele kolumny marszowej.

Zabieramy ze sobą kamery – może być wesoło.

Więcej szczegółów na stronie:
http://marszniepodleglosci.pl/
Najserdeczniej Was pozdrawiam
Paniom rączki całuję a Panom mocno prawicę ściskam
Wiktor

W ROKU 150. ROCZNICY POWSTANIA STYCZNIOWEGO 1863 - 2013
„ZA NASZĄ I WASZĄ WOLNOŚĆ”
Z A P R A S Z A M Y
na
XIX SZTAFETĘ NIEPODLEGŁOŚCI
09 – 11 Listopada 2013
sobota – niedziela – poniedziałek
„SZLAKIEM CMENTARZY LEGIONISTÓW 1919-1920”
Bieg dla wszystkich chętnych na trasie 210 km: Dyneburg - Zułów – Rossa
ks. hm. Dariusz Stańczyk
Komendant WHM
WILEŃSKI HUFIEC MARYI im. PANI OSTROBRAMSKIEJ

ROZKAZ KOMENDANTA L1/2013
Wilno, dn. 22 października 2013
- we wspomnienie liturgiczne bł. Jana Pawła II -
Z dniem dzisiejszym, mianuję na funkcję
KOMENDANTA XIX SZTAFETY NIEPODLEGŁOŚCI
PHM. MARKA TOMASZEWICZA HO
Wszystkich instruktorów, hufcowych, drużynowych i harcerzy WHM proszę o dobrą współpracę i
pełne zaangażowanie się w doskonałą organizację najważniejszej imprezy w roku harcerskim
WHM. Niech jedność i solidarność, we wspólnej sprawie wolności i odpowiedzialności za
przyszłość Kresów, Polaków Wileńszczyzny, kultury Obojga Narodów, zrodzi w każdym
dalekowzroczne motywacje prawdziwej i rzetelnej służby… służby…służby..
w duchu Bóg – Honor – Ojczyzna
CZUWAJ !

podpisał:
ks. hm. Dariusz Stańczyk
Komendant WHM

PROGRAM WSTĘPNY:
09 listopada: wyjazd na Łotwę:
AGŁONA, KRASŁAW, DYNEBURG
* godz. 8.00 - zbiórka i odjazd autokarami spod Ostrej Bramy
* godz. 12.00 – Msza św. w Sanktuarium Maryjnym w Agłonie
* godz. 15.00 - Znicze i kwiaty na mogile legionistów w Krasławiu, zwiedzanie
* godz. 18.00 – przyjazd do szkoły im. J. Piłsudskiego w Dyneburgu
* godz. 19.00 – kolacja, kominek patriotyczny z młodzieżą polską z Łotwy
10 listopada: Start XIX Sztafety Niepodległości spod Pomnika Legionistów 1920 z Dyneburga
DUKSZTY IGN., NOWE ŚWIĘCIANY, ŚWIĘCIANY, ZUŁÓW
* godz. 6.30 – Msza św. pod pomnikiem Legionistów w Dyneburgu
* godz. 7.15 – Start XIX Sztafety Niepodległości Dyneburg – Jeziorosy (29 km)
* godz. 11.45 – Składanie zniczy na grobach w Duksztach Ignalińskich
* godz. 16.30 – Na cmentarzu Legionistów w Nowych Święcianach
* godz. 17.30 – Przybycie na cmentarz legionistów w Święcianach
* godz. 19.30 – Zameldowanie się Sztafety w Zułowie
* godz. 20.30 – kolacja i rozpakowanie się w Podbrodziu
* godz. 21.30 – kominek patriotyczny z gośćmi i przyjaciółmi
* godz. 22.30 – przygotowywanie się do snu i cisza nocna.
11 listopada: 6 MIEJSC ZAPALENIA ZNICZY PRZEZ DELEGACJE SZTAFETY :
ZUŁÓW. POWIEWIÓRKA. NIEMENCZYN. KLASZTOR ŚW. FAUSTYNY.
CMENTARZ ANTOKOLSKI WOJSKOWY.NOWA ROSSA.ROSSA.
*godz. 4.15 – pobudka i śniadanie
*godz. 4.50 – odjazd autokarów do Zułowa
*godz. 5.15 – Rozpoczęcie Święta Niepodległości, w miejscu narodzin Marszałka
Józefa Piłsudskiego (05.12.1867)
*godz. 5.30 – Start instruktorów harcerskich, rozpoczynających bieg
*Na 9 km biegu - autokary na zmianę zatrzymują się pod kościołem w Powiewiórce (Chrzest)
*CAŁA SZTAFETA BIEGNIE PRZEZ NIEMENCZYN
* Znicze na grobach w Niemenczynie, na wojskowym antokolskim, składa delegacja
*godz.11.45 – XIX Sztafeta Niepodległości melduje się przy grobie Matki i Serca
Syna, Marszałka J. Piłsudskiego
*godz.12.30 – Zakończenie XIX Sztafety Niepodległości: medale, pamiątki,
nagrody. Zbiórka koszulek biało-czerwonych, flag.
MIEJSCA CMENTARZY LEGIONISTÓW 1919-1920 na trasie XIX Szt. N.
1. Krasław – Łotwa, obok szkoły polskiej im. J.L Platera
2. Dyneburg – Łotwa, spod Krzyża, dawnego cmentarza legionistów
3. DUKSZTY IGN. – przy cerkiewce, gdzie Basznia na wodę
4. NOWE ŚWIĘCIANY – środkową alejką 40 m do przodu
5. ŚWIĘCIANY – pod górkę (przy ostatniej alejce, wzdłuż i na prawo w głębi)
6. Podbrodzie – symboliczny Krzyż ku pamięci „poległych legionistów”
7. Niemenczyn – za kaplicą, 70 m iść na prawo
8. Antokolski wojskowy – prosto i na lewo za 100 m
9. Bernardyński (po wejściu, 20 m naprzód i w lewo pod murem)
10. Nowa Rossa – obelisk, na dole po lewej stronie od drogi przecinającej cm.
11. ROSSA – kwatery i mauzoleum Piłsudskiego, na wprost wejścia
· Troki
· Mejszagoła

2013-11-07 19:51:30
Mp


Współpraca z parafią Skole na Ukrainie

Dzień dobry i Szczęść Boże

Nazywam się ks. Łukasz Walawski i jestem administratorem parafii w Skolem na Ukrainie. Myślę, że wiele ludzi - członków waszego Stowarzyszenia Kresowian pochodzi ze Skolego. Parafia p.w. Siedmiu Boleści Matki Bożej jest może także miejscem wielu wspomnień. Proszę o odpowiedź, kto z członków Stowarzyszenia lub ich rodzin ma korzenie w Skolem lub okolicach jego. Zapewniam także o współpracy w wymianie informacji z metryk parafialnych i historii.
Pozdrawiam serdecznie
Ks. Łukasz Walawski

 fly376@wp.pl

2013-10-19 22:41:48
Mp


List otwarty do Młodzieży, Rodziców i Nauczycieli bytomskich szkół.

Nie dajmy się zwariować.
List otwarty do Młodzieży, Rodziców i Nauczycieli bytomskich szkół.

Kieruję do Państwa ten apel  jako były nauczyciel, wizytator Kuratorium;  aktualnie  -  przewodnicząca Rady Miejskiej Bytomia.                                                                                    
Otrzymałam niedawno zaproszenie do udziału w „Nocy wampirów” w Sportowej Dolinie, dowiedziałam się  także o przygotowaniach do podobnych,  halloweenowych imprez  w bytomskich szkołach. I właśnie te przygotowania wywołały moja reakcję, bo jeśli udział w tego typu  imprezach deklarują ludzie dorośli - to ich wybór, jeśli natomiast szkoły organizują  podobne „atrakcje” naszym dzieciom - staje się  to elementem działalności wychowawczej. Pytanie tylko  - czy o taką właśnie działalność wychowawczą  nam chodzi?
                                                                                                                                                                           

W dobie okrojonych  programów nauczania i totalnego braku czasu na ich realizację dziwi hołubienie i kontynuowanie już któryś rok z rzędu - obcych nam kulturowo tradycji przy jednoczesnym spychaniu na margines pamięci o własnych. Irytuje - poświęcanie czasu na organizowanie wygłupów  w okresie, kiedy nie tylko  w Polsce, ale  prawie w całej Europie, czynione są ostatnie przygotowania do Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego;  świąt od wieków  obchodzonych w Polsce w skupieniu,  refleksji,  z  pamięcią o tych, którzy odeszli.
Halloween, pogański zwyczaj przeszczepiony na polski grunt, „święto” w typowo amerykańskim stylu, budzi opór. Nie tylko zresztą mój. Kapłani różnych wyznań także mówią zdecydowane NIE. Przeciw świętowaniu Halloween sprzeciwiają się różne chrześcijańskie wyznania, protestują  biskupi katoliccy z Włoch, Francji, a także rosyjscy duchowni prawosławni oraz przedstawiciele francuskiego Kościoła protestanckiego. Tej odwagi do zdecydowanego sprzeciwu nie mają rodzice polskiej młodzieży jak i ona sama.
A pewnej odwagi do tego potrzeba, bo medialna promocja wręcz wymusza swoją propagandą chęć bycia trendy także w zakresie przejmowania cudzych zwyczajów nie do końca zrozumiałych, aprobując je w sposób bezmyślny  i wypierając  w dłuższym okresie czasu własną tożsamość narodową i kulturową.                                                                                
Ponieważ zauważam, że dajemy  sobie coraz skuteczniej wmówić, że powinniśmy być w tej sprawie bardziej tolerancyjni - apeluję:   - Zanim z niefrasobliwością  przebierzemy w tym dniu nasze dziecko za jakąś zjawę czy makabrycznego bohatera horroru, zastanówmy się głęboko, w jakim „święcie” tak naprawdę pozwalamy naszym dzieciom  uczestniczyć i czy naprawdę nie mamy im nic lepszego do zaoferowania.  My, rodzice i nauczyciele, którzy mamy kształtować ich osobowość i wrażliwość oraz uczyć właściwego postrzegania  świata. Czy nie pora zacząć reagować?
Rozważmy czy nie warto bardziej zaangażować  nasze dzieci i młodzież  do wspólnych, rodzinnych przygotowań związanych z odwiedzaniem grobów naszych bliskich, a jeśli w określonych środowiskach utrwaliła się tradycja organizowania przed dniem Wszystkich Świętych środowiskowych spotkań – to dlaczego nie poświecić ich np. na organizację czegoś bardziej bliskiego polskiej tradycji i kulturze niż przebieranie się za wampiry i zjawy?  Do takich przebiórek  stwarzają  okazję karnawałowe bale, więc tak naprawdę nie jest to zamach na kolejną możliwość  zabawy i rozrywki dla naszych dzieci.
Mamy mądrych nauczycieli , którzy wiedzą,  że iść z duchem czasu  to nie znaczy ślepo kopiować wszystko co zachodnie,  mamy myślącą młodzież, która wie, że być trendy – to nie znaczy bez jakiejkolwiek refleksji płynąć  z prądem. Czy nie macie dość odwagi, by przeciwstawić  się temu owczemu pędowi ku obcym nam wzorcom?  Mamy przecież,  poza odwiedzaniem cmentarzy - własne tradycje; tradycje Polskich Zaduszek.  Różne dla różnych środowisk. Przypominam słynne „Zaduszki Jazzowe”  w Piwnicy Wandy Warskiej.  Może  idąc tym tropem warto zorganizować  z młodzieżą Zaduszki Muzyczne poświęcone pamięci ich muzycznych idoli?  IPN urządza Zaduszki Narodowe.  Kresowianie co roku organizują przy świecach Zaduszki Kresowe, poświecone  pamięci  wielkich i sławnych, ale także tych zwyczajnych i bliskich nam, którzy odeszli w minionym roku.
Ktoś powie: znowu martyrologia. Nie. Spotkaniom tym nierzadko towarzyszy śmiech, bo wspominamy również radosne i wesołe chwile spędzone z ludźmi, którzy niekoniecznie byli posągowi. 
A może młodzież zainicjuje Zaduszki Sportowe,  poświecone pamięci słynnych sportowców; bytomskich  piłkarzy na przykład? Zaduszki  Bytomskie, przywracające  pamięć o sławnych bytomianach?
….Że łatwiej i wygodniej rzucić hasło:
Przebieramy się i wygłupiamy!?                                         
Łatwiej  na pewno – ale czy mądrzej?                                                                                           
Apeluję o tę mądrość, a jeśli już miałabym naszemu społeczeństwu polecić do naśladowania jakiś amerykański wzorzec – to ten związany z traktowaniem gwiaździstego sztandaru i hymnu państwowego.  Takiego szacunku i pietyzmu w traktowaniu przez Amerykanów hymnu i flagi możemy im pozazdrościć.                                                                                                              
Wybierajmy więc z obcych kultur tylko to co dobre;  dbajmy również o to, by i z naszej kultury inni chcieli czerpać wzorce.  Najwyższa pora  - pozbyć się zaściankowych kompleksów, bo w tej sferze my, Polacy, mamy równie wiele do zaoferowania.
Czekam na Państwa opinie.

Danuta Skalska
lwow1@o2.pl

List opublikowano w Tygodniku "DO RZECZY"

2013-10-16 19:45:01
Mp


Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88

WsteczW góręStrona startowaMapa serwisuKontakt